Właśnie opuściłam Ośrodek pełna uzasadnionych nadziei na polepszenie warunków życia i długości jego trwania. Mam 77 lat i te kwestie nie są mi obojętne. Przybyłam w stanie "ani nogą i prawie ani ręką". Nawet lekarz nie widział szans na zmianę tego stanu zdrowia: "chyba, ze cud". Profesjonalizm i zaangażowanie rehabilitantów oraz praca i życzliwość opiekunów, stworzyły podwaliny pod "cud". Praca nad nim, w moim przypadku, trwała 3 miesiące. Profesjonalizm oraz zaangażowanie wszystkich rehabilitantów i przekonywanie nas - pacjentów byśmy w chwilach słabości nie poddawali się: "dasz radę" - przyniosły pozytywne efekty. Uwierzyłam, że dzięki nim oraz własnej determinacji nie muszę resztę życia spędzić już tylko jako
"warzywo". Dla mnie to bardzo wiele bo ja wg. lekarza nie miałam prawie żadnych szans. Tak więc NIE PODDAWAJCIE SIĘ! Wasze problemy zdrowotne pomoże rozwiązać COMFORT LIFE w m. Ujazd.
"warzywo". Dla mnie to bardzo wiele bo ja wg. lekarza nie miałam prawie żadnych szans. Tak więc NIE PODDAWAJCIE SIĘ! Wasze problemy zdrowotne pomoże rozwiązać COMFORT LIFE w m. Ujazd.