Skarga na pracownika Adjutare ratownika Dariusza Bzówka za tendencyjne sporządzenie karty interwencji medycznej. Wpisane zasinienie na głowie , którego nie było, brudne długie paznokcie, też nie było ponieważ chłopiec obgryza paznokcie pisał, a nawet nie spojrzał na ręce, alkohol u matki "0,24 promila godzinę temu 1,03 promila" co to w ogóle znaczy jeżeli pomiar robiony był tylko raz podczas interwencji alkomatem i na koniec "dziecko nadaje się do pieczy zastępczej". Na podstawie czego. Po zatem wystąpił jako świadek w oszczerczym piśmie pracownicy MOPSU